Michał Hajduk — Kancelaria Adwokacka

Spory z bankami

Wcześniejsza spłata kredytu konsumenckiego: kiedy należy się zwrot prowizji?

Wcześniejsza spłata kredytu konsumenckiego może oznaczać nie tylko koniec rat, lecz także prawo do odzyskania części pobranych kosztów. Dotyczy to również prowizji zapłaconej przy zawarciu umowy. Przed ustaleniem kwoty zwrotu trzeba jednak sprawdzić rodzaj kredytu, daty i dotychczasowe rozliczenia.

Najpierw sprawdź, czy to kredyt konsumencki

Podstawą omawianego zwrotu jest art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim. Przepis obejmuje umowy podlegające tej ustawie, a nie każdą umowę zawartą z bankiem. Znaczenie ma to, czy kredyt zaciągnięto jako konsument, jaki był jego cel, wysokość i rodzaj. Sama nazwa „pożyczka gotówkowa” albo „kredyt na dowolny cel” nie rozstrzyga sprawy.

Zasadniczy ustawowy limit kwoty kredytu wynosi 255 550 zł albo równowartość tej sumy w innej walucie. Ustawa przewiduje jednak szczególne rozwiązania, m.in. dla niezabezpieczonego hipoteką kredytu na remont domu lub mieszkania. Istnieją też wyłączenia i umowy objęte tylko częścią jej przepisów. Kredyt przeznaczony na działalność gospodarczą wymaga innej analizy niż prywatna pożyczka konsumencka.

Trzeba również ustalić datę zawarcia umowy. Obecnych zasad nie stosuje się automatycznie do umów sprzed wejścia w życie ustawy z 2011 roku. Data późniejszej spłaty nie wystarcza, aby objąć starszą umowę nowymi przepisami.

Jakie koszty mogą podlegać obniżeniu?

Art. 49 przewiduje obniżenie całkowitego kosztu kredytu po spłacie przed umówionym terminem. Pojęcie to obejmuje m.in. odsetki, opłaty i prowizje oraz określone koszty usług dodatkowych. Sam fakt pobrania prowizji jednorazowo, przy uruchomieniu pieniędzy, nie wyłącza jej z proporcjonalnego rozliczenia. Nie wystarczy zatem odpowiedź banku, że była to opłata za udzielenie kredytu.

Znaczenie mogą mieć również koszty ubezpieczenia, jeżeli należą do całkowitego kosztu kredytu — w szczególności gdy ubezpieczenie było konieczne do otrzymania finansowania lub uzyskania oferowanych warunków. Nie należy jednak bez analizy dopisywać do żądania każdej dobrowolnej polisy kupionej przy okazji wizyty w banku. Trzeba sprawdzić jej związek z kredytem, okres ochrony i sposób rozliczenia.

Rozliczenie powinno uwzględniać zwroty już dokonane przez bank albo ubezpieczyciela. Tej samej kwoty nie można odzyskać dwukrotnie. Kapitał pożyczki nie jest natomiast kosztem podlegającym proporcjonalnemu zwrotowi na podstawie art. 49.

Zwrot prowizji jest proporcjonalny, a nie pełny

Punktem wyjścia jest porównanie planowanego czasu kredytowania z okresem, który pozostał od faktycznej wcześniejszej spłaty do przewidzianego końca umowy. UOKiK opisuje metodę liniową rozliczenia kosztów pozaodsetkowych: koszt dzieli się przez liczbę dni planowanego okresu, a następnie mnoży przez liczbę niewykorzystanych dni. Urząd udostępnia także kalkulator pomocny przy wstępnym oszacowaniu kwoty.

Wynik kalkulatora wymaga jednak zestawienia z umową i rozliczeniami. Znaczenie mają m.in. prawidłowe daty, aneksy zmieniające okres kredytowania oraz kwoty faktycznie zwrócone wcześniej. Nie należy wstawiać do kalkulatora jednocześnie pełnej składki ubezpieczeniowej i tej samej składki ujętej już w łącznych kosztach. Odsetki za rzeczywisty okres korzystania z kapitału trzeba odróżnić od odsetek za okres po spłacie.

Osobno ocenia się ewentualną prowizję za samą wcześniejszą spłatę. To inna opłata niż prowizja za udzielenie kredytu. Ustawa dopuszcza jej zastrzeżenie tylko przy określonych warunkach i limitach; zapis w tabeli opłat nie przesądza jeszcze, że bank mógł ją pobrać.

Co zmienia częściowa nadpłata kredytu?

Prawo do spłaty przed terminem obejmuje także część kredytu. Art. 49 ust. 2 nakazuje odpowiednio stosować zasady obniżenia kosztów również w takim przypadku. Nie oznacza to jednak, że po niewielkiej nadpłacie należy się identyczny zwrot jak po zamknięciu całej umowy.

Najpierw trzeba ustalić, jak bank zaksięgował nadpłatę i jaki jest nowy harmonogram. Czy skrócono czas kredytowania, obniżono przyszłe raty, czy doszło do kilku następujących po sobie zmian? Przy wielokrotnych nadpłatach proste podstawienie jednej daty do kalkulatora całkowitej spłaty może dawać mylący wynik. Analiza powinna uwzględniać kolejne wpłaty i wpływ każdej z nich na dalszy koszt finansowania.

Kiedy bank powinien rozliczyć całkowitą spłatę?

Zgodnie z art. 52 ustawy kredytodawca ma obowiązek rozliczyć kredyt z konsumentem w ciągu 14 dni od dokonania wcześniejszej spłaty kredytu w całości. Początkiem tego terminu jest spłata, a nie późniejsze złożenie reklamacji. Przepis dotyczy całkowitego zamknięcia zobowiązania; nie należy przenosić go bez dodatkowej oceny na każdą częściową nadpłatę.

Warto sprawdzić, czy wpłata rzeczywiście pokryła całą kwotę potrzebną do zamknięcia kredytu oraz jaką datę spłaty przyjął bank. Potwierdzenie braku salda jest użyteczne, lecz samo nie dowodzi, że wszystkie prowizje i inne koszty zostały poprawnie rozliczone. Ustawowy termin rozliczenia trzeba też odróżnić od terminu odpowiedzi na później złożoną reklamację.

Kredyt hipoteczny podlega odrębnym zasadom

Nie każdy kredyt osoby prywatnej jest kredytem konsumenckim w rozumieniu omawianej ustawy. Dla kredytu hipotecznego istotne są odrębna ustawa, data umowy, jej postanowienia oraz charakter pobranych kosztów. Art. 39 ustawy o kredycie hipotecznym także reguluje obniżenie kosztów po wcześniejszej spłacie, ale nie uzasadnia to mechanicznego przeniesienia każdego wniosku dotyczącego kredytu gotówkowego.

Przepisy o wcześniejszej spłacie kredytu hipotecznego należy stosować z uwzględnieniem regulacji przejściowych. Ustawa z 2017 roku nie obejmuje automatycznie każdej wcześniejszej umowy tylko dlatego, że została spłacona po jej wejściu w życie. Oddzielnie trzeba zbadać ewentualną rekompensatę za wcześniejszą spłatę. Ocena wymaga całej umowy, a nie wyłącznie informacji, że zabezpieczeniem była nieruchomość.

Co zrobić, gdy zwrotu nie ma albo jest zbyt niski?

Zwróć się do kredytodawcy o szczegółowe rozliczenie. W reklamacji wskaż umowę, datę całkowitej spłaty i kwestionowane koszty. Możesz żądać przedstawienia przyjętych dat, sposobu obliczeń i wyjaśnienia, dlaczego określona prowizja lub składka została pominięta. Zachowaj treść zgłoszenia oraz potwierdzenie jego przekazania.

Odpowiedź banku warto porównać z dokumentami i własnym zestawieniem, zamiast oceniać ją tylko na podstawie końcowej kwoty. Odmowa może dotyczyć rodzaju umowy, zakresu kosztów, sposobu obliczenia albo innych zarzutów. Każda z tych sytuacji wymaga innej argumentacji. Samo powtórzenie, że „zwrot należy się każdemu”, nie rozwiązuje sporu.

Po wyczerpaniu postępowania reklamacyjnego można rozważyć odpowiedni tryb pomocy Rzecznika Finansowego albo dochodzenie roszczenia przed sądem. Przed wyborem drogi trzeba ocenić kwotę, dowody, koszty i przedawnienie. Zwykła reklamacja nie powinna być traktowana jako pewny sposób zatrzymania biegu wszystkich terminów. Jeżeli sprawa dotyczy dawnej spłaty, warto przeanalizować ją bez odkładania.

Przygotuj dokumenty do konsultacji w tej dziedzinie →

Wróć do działu: Spory z bankami

ZACZNIJMY OD ROZMOWY

Porozmawiajmy
o Twojej sprawie.

Krótko opisz temat i wskaż, czy wolisz spotkanie we Wrocławiu, Warszawie, Katowicach czy rozmowę na odległość.

Wrocław. Warszawa. Katowice.

Siedziba kancelarii i dwie filie. Spotkania w każdym biurze po wcześniejszym umówieniu; sprawę możemy omówić również zdalnie.

Zadzwoń Umów konsultację